Kanał RSS
Sie 12

Kiepski dzień

Opublikowano piątek, 12 Sierpień 2016 w kategorii: Zakupy

Ckiepski dzieńzasami jestem tak zmęczona, że mam ochotę wszystko rzucić, wyjechać gdzieś i wcale nie myśleć o domowych obowiązkach, zawodowych zadaniach, a do tego remoncie, który wciąż jest na tapecie. Długo jednak dziś nie marzyłam o takiej wolności, bowiem z zamyślenia wyrwał mnie telefon od męża. „Tu hurtownia budowlana w Warszawie.” zaczął – ale od razu dałam mu do zrozumienia, że nie mam ochoty na jego żarty… Pytał mnie, co wybrać, coś wymieniał, podawał nazwy, a ja się tylko zastanawiałam, czego on ode mnie chce, skoro ja się kompletnie na tym nie znam. Skończyło się na tym, że kazałam mu samodzielnie robić zakupy. Na własną odpowiedzialność. Aktualnie było mi już tak wszystko jedno, że nie miałam ochoty dodatkowo myśleć o sprawach związanych z remontem. Do tej pory mój mąż zawsze dobrze wybierał i miałam ogromną nadzieję, że tym razem będzie tak samo. Ja marzyłam już tylko o kąpieli, łóżku i spokojnym wieczorze. W końcu rano trzeba było znów wstać do pracy, spotykać się z marudzącym szefem i jeszcze zajmować praktykantami, którzy nie do końca wiedzieli, po co tu w ogóle są.